Link building – kompendium wiedzy

Link building - kompendium wiedzy

Czego dowiesz się z kompendium wiedzy o link buildingu? 1. Jakie są naturalne sposoby pozyskiwania linków2. Jakie wyróżniamy typy linków
Czym jest link building? Najprościej mówiąc, jest to proces polegający na pozyskiwaniu linków prowadzących do naszej strony. Słowo “proces” zostało użyte nieprzypadkowo, gdyż aby link building był efektywny, musi być prowadzony w sposób ciągły.
Pozyskiwanie linków do strony jest istotne z dwóch względów: po pierwsze pozwala dotrzeć robotom wyszukiwarki do nowych treści i dodać je do swojego indeksu. Po drugie umożliwia ocenę jakości danej podstrony i jej związku z danym zapytaniem (im częściej strona jest cytowana, a więc podlinkowana przez wartościowe źródła, tym większą może mieć wartość dla użytkownika).
Linki zewnętrzne prowadzące do strony były jednym z pierwszych czynników pomagających Google oceniać wartość stron. I choć na przestrzeni czasu wpływ tego elementu na ranking nieco osłabł względem innych aspektów, nadal odgrywa on istotną rolę i nie należy o nim zapominać w procesie pozycjonowania.
1. Naturalne sposoby pozyskiwania linków
W sieci krąży mit, wedle którego internauci z własnej woli linkują do dobrych treści i produktów. Być może taka sytuacja miała miejsce kilkanaście lat temu, kiedy Internet wchodził pod polskie strzechy, a Polacy porad zakupowych szukali na forach internetowych. Nie mówię, że nie ma już miejsc (czyt. forów), gdzie moderatorzy dbają o poziom dyskusji i banują spamerskie konta, które sztucznie generują nowe tematy, byleby później z drugiego profilu umieścić posta z linkiem do strony docelowej, ledwie tylko nawiązującego do rozmowy. Jednak czasy, w których ludzie z dobrej woli, z chęci pomocy innym, dzielili się linkami do tekstów czy produktów odpowiadających na zapotrzebowanie pytającego, raczej bezpowrotnie minęły. Dzisiaj o naturalne linki jest znacznie trudniej niż kiedyś. Jest chyba wyłącznie jeden sposób na ich pozyskiwanie.
Jaki to sposób?
Wysoka jakość oferowanych produktów i usług. Wyłącznie zadowolenie po stronie klienta może przyczynić się do umieszczenia linka kierującego do serwisu/sklepu docelowego na stronie trzeciej. To taki system szeptanych poleceń, odpowiadający między innymi marketingowi szeptanemu funkcjonującemu w branży budowlanej czy kosmetycznej. Klienci wzajemnie polecają sobie usługi określonego wykonawcy, a sam przedsiębiorca nie musi inwestować dużych kwot w marketing. Samą usługą i poleceniami napędza sobie nowych klientów.
Niestety takich zachowań w sieci jest mniej. Częściej klienci dzielą się negatywnym komentarzem, co z racji na rosnącą wiarygodność opinii w Google Maps czy na Facebooku może przekładać się na znaczne obniżenie przychodów. Ma to swoje plusy, bo na ogół recenzje i opinie wydawane przez innych klientów pozwalają nam uniknąć naciągaczy. Zdarza się jednak, że nowi gracze w takich miejscach są atakowani przez firmy z już ugruntowaną pozycją na rynku.
Co więcej, naturalnie pozyskane linki zamieszczone w opiniach na forach i blogach nie zawsze wpłyną pozytywnie na pozycjonowanie strony. Tego typu łącza mogą nie przekładać się na wzrost widoczności linkowanej strony czy wzrost pozycji linkowanej podstrony w wynikach wyszukiwania. Powodu należy upatrywać już w samym znaczeniu zwrotu “naturalnie pozyskane linki”.
Czym są naturalnie pozyskane linki?
Linki pozyskiwane naturalnie to łącza opublikowane spontanicznie przez osoby niezwiązane z naszą firmą ani z prowadzącą działania agencją marketingową. Są to na ogół linki na wspomnianych już forach internetowych, w komentarzach na blogach lub w social mediach. Linki te mogą być dobrym źródłem ruchu referencyjnego, oznaczonego w Google Analytics jako refferal, jednak tego rodzaju odnośniki raczej nie będą miały bezpośredniego wpływu na rosnące pozycje witryny docelowej w SERPach. Jest to spowodowane w przypadku sekcji komentarzy na blogach i forach ich oznaczeniem tagiem nofollow, a także całkowitym wykluczeniem z ruchu robotów wyszukiwarki Google linków znajdujących się w social mediach.
Można jednak mówić o quasi naturalnych linkach, które w oczach innych, w tym robotów wyszukiwarek, będą wyglądać jak naturalne. Tutaj kluczem jest prowadzenie dodatkowych działań promocyjnych, takich jak pisanie artykułów przedstawiających ofertę na stronach trzecich. Jako przykład można przedstawić publikacje na branżowych portalach informacyjnych czy oferowanie produktów i usług blogerom, by opisali oni otrzymany produkt bądź usługę i w recenzji zamieścili odnośnik do waszej strony.
Tutaj należy podkreślić, że chodzi głównie o współpracę z osobami posiadającymi blogi pisane. Odnośniki pozyskiwane czy to pod filmami opublikowanymi na YouTube czy w postach na Twitterze, Facebooku i Instagramie nie będą miały wartości pod kątem SEO.
Kiedy już recenzja pojawi się na blogu, konieczne jest dostosowanie treści linku, adresu, do którego ma kierować oraz formy jego prezentacji. Najczęściej linki opublikowane w postach na blogach recenzentów umieszcza się w formie tekstowej, jednak dobrze jest, oprócz tego rodzaju odnośników, umieścić także baner graficzny i odpowiednio opisać go przy pomocy tekstu alternatywnego. W ten sposób dywersyfikujemy rodzaj i treść linków przychodzących, co jeszcze zwiększa pozorną naturalność profilu linków.
Linki na forach – spam czy dobry i tani sposób na link building?
Jeśli chodzi o linki pozyskiwane na forach internetowych, często Google je ignoruje. Do dzisiaj na wielu forach internetowych publikuje się linki do stron klientów, jednak takie miejsca, z tytułu oznaczenia ich przez roboty wyszukiwarki jako adresy spamerskie, nie przełożą się na wzrost pozycji w wynikach wyszukiwania. Naturalne linki na forach to najczęściej odnośniki dodawane przez zwykłych użytkowników, którzy odpowiadają na pytanie innego uczestnika dyskursu. Na ogół jest to pełny adres URL naszej strony, bez wykorzystania słowa kluczowego, na którym nam zależy. Są to jednak miejsca moderowane, gdzie pojawienie się nowego użytkownika to rzadkość, a każde nowe konto jest monitorowane właśnie pod kątem publikacji postów reklamowych. Dlatego dobrze jest, by w adresach URL umieszczać słowa kluczowe. W ten sposób nawet naturalnie pozyskane łącza będą w sobie zawierały ważne dla nas frazy.
O ile naturalnie pozyskiwane linki nie zawsze będą przekładały się w bezpośredni sposób na wzrost pozycji w wynikach wyszukiwania, o tyle nie należy umniejszać znaczenia tego kanału. Rosnąca ilość linków naturalnych kierujących do waszej strony z określonego źródła powinna być sygnałem, by w danym miejscu pojawić się jako marka i dziękować za każdą przychylną odpowiedź. Takim działaniem nie tylko zyska się w oczach obecnego klienta, ale również w oczach przyszłego.
Przykład odnośników zamieszczonych na forum
2. Typy linków
Na typy linków musimy patrzeć z kilku perspektyw. Chodzi nie tylko o to, jakie słowa są podlinkowane, ale także: w jaki sposób prezentujemy dany odnośnik i miejsce, gdzie zostanie umieszczony link oraz jak opiszemy łącze dla robotów indeksujących.
Podziały linków ze względu na ich budowę i sposób opisania
Pierwszy podział dotyczy umiejscowienia linka. Może to być link wewnątrz naszej strony lub link umieszczony poza stroną. Z perspektywy pozycjonowania znaczenie mają linki wewnątrz i na zewnątrz pozycjonowanego portalu.
Drugi podział dotyczy sposobu opisania linków. Chodzi o zezwolenie robotom wyszukiwarki skanującym sieć na przechodzenie pod dany odnośnik. Umieszczenie atrybutu nofollow do niedawna miało blokować robotom dostęp do podstrony, która znajduje się pod danym łączem. Należy jednak wskazać, że roboty już w latach poprzednich ignorowały tego typu oznaczenia, a jak opisujemy poniżej, Google już całkowicie miało zrezygnować z stosowania się do atrybutu nofollow.
Jak opisać linki – atrybuty norefferer, noopener i sponsored
W 2020 roku Google wprowadził natomiast oznaczenia rel=”sponsored” oraz rel=”ugc”, które mają zastąpić wykorzystywany dotychczas nofollow. Jako powód podają chęć lepszego zrozumienia umieszczonego na stronie linku. Warto jednak zastanowić się, czy opisanie łącza w ten sposób nie będzie sygnałem dla Google, że linki kierujące do danej strony docelowej są pozyskiwane w nienaturalny sposób.
Warto także wspomnieć o atrybutach nadawanych automatycznie przez WordPressa: noopener i norefferer. Tag noopener zostaje dodany po opisaniu linka przy pomocy komendy target=”_blank”, która ma otworzyć adres docelowy w nowym oknie. Wykorzystanie tagu noopener pozwala uniknąć przechwycenia i podmiany treści w nowo otwieranej karcie przez hakerów. Bez zastosowania tagu noopener osoby trzecie mogą podmienić treści w stronie źródłowej (otwieranej przy pomocy odnośnika w nowym oknie). Zmiana treści nastąpi w tle, pozostając niewidoczną dla użytkownika. To aktualnie jeden z częstych sposobów na przeprowadzanie ataków phishingowych, tj. oszustwa, w którym haker podszywa się pod inną osobę lub instytucję w celu wyłudzenia poufnych informacji czy zainfekowania komputera szkodliwym oprogramowaniem.
Atrybut norefferer zabrania przesyłania informacji na temat odsyłającej witryny po kliknięciu w łącze. Z perspektywy internauty link wygląda tak samo, jednak dla linkowanej strony łącze staje się niewidoczne. Stosowanie tego atrybutu pozwala na ukrycie nagłówka HTTP, co z kolei zwiększa prywatność w sieci i bezpieczeństwo użytkownika. Warto jednak wskazać, że o ile łącze opisane przy pomocy atrybutu norefferer nie będzie widoczne z perspektywy naszej domeny, o tyle nadal przekazuje ono moc strony linkującej i ma wpływ na pozycjonowanie strony.
Gdzie dodać linki? Sitewide czy pojedynczy link w treści?
Trzeci podział linków dotyczy umiejscowienia danego odnośnika. Może to być link pojedynczy, znajdujący się wyłącznie w treści danej podstrony. Może to być także link typu site-wide, umieszczony w menu nawigacyjnym, w stopce lub w sidebarze. Dodawanie odnośników typu site-wide na stronach trzecich zwykle jest podejrzaną praktyką, a jego stosowanie może być sygnałem dla wyszukiwarki o prowadzonych działaniach link buildingowych, które na ogół są sprzeczne z wytycznymi Google odnośnie ręcznego pozyskiwania linków.
Czwarty podział linków dotyczy sposobu ich prezentacji. Mogą to być łącza tekstowe lub graficzne. Linki graficzne w postaci bannerów opisujemy tekstem alternatywnym, by pozwolić zrozumieć robotom wyszukiwarki zawartość danego obrazu. Jest to też dobry sposób na umieszczenie fraz kluczowych o błędnej konstrukcji.
Linki tekstowe – czym jest anchor, frazy brandowe i linki exact match?
Natomiast linki tekstowe podzielić możemy pod kątem wykorzystanych zwrotów. Mogą to być linki naturalne, w postaci adresów URL czy linki brandowe, zawierające w sobie nazwę firmy, imię i nazwisko lub nazwę produktu. Mogą to być również linki mieszane, zawierające nazwę brandową i pozycjonowaną frazę kluczową lub linki typu exact match, tj. słowa kluczowe, pod które chcemy pozycjonować nasza stronę.
Są to też często wspomniane przed chwilą frazy o błędnej konstrukcji fleksyjnej. Samo stosowanie linków typu exact match sprawdzało się kiedyś. Obecnie skupianie się na linkach z anchorem (kotwicą, będącą podlinkowanym słowem) nie przyczyni się do poprawy pozycji strony w wyszukiwarce dla danego zwrotu. Co gorsza, może być sygnałem dla Google o prowadzonych nienaturalnych działaniach link buildingowych, a co za tym idzie, może przełożyć się na dodatkowe obniżenie pozycji strony w SERPach.
W przypadku prowadzenia działań link buildingowych kluczowa jest dywersyfikacja linków właściwie pod każdym z wymienionych powyżej podziałów. Zdobywanie linków wewnątrz własnego serwisu i poza nim we wszystkich możliwych wariantach pozwala nadać profilowi linków naturalnego charakteru. Ale o tym pisaliśmy już powyżej.

Spodobał Ci się artykuł? Oceń go!


Source link